top of page

Park Ujazdowski.
Minęło zaledwie kilka tygodni od chwili, gdy zjawili się z Warszawie, a mogliby już powiedzieć, że nie pamiętają jak wyglądało ich życie, gdy mieszkali na Śląsku. Czas w tym miejscu leci zdecydowanie szybciej, życie w stolicy przypomina film podczas przewijania. - Jak zbyt mocno przytrzymasz, rach ciach i koniec dnia - mawiał Marek, a Tomek kiwał głową, gdyż nie przychodziły mu żadne inne określenia do głowy. Nawet w nocy czas nie zwalniał, a właśnie wtedy Marek z Tomkiem
Kamil Polka
23 sie 20253 minut(y) czytania
Dobra krew!
Ledwie się powstrzymał. Prawie wypił wszystko. Nie dużo brakowało, a zwykła zachłanność pozbawiłaby go, jak myślał, cennego i ciekawego okazu, podwładnej, która ma nadzieję będzie mu towarzyszyć przez wieki. Ten smak krwi, tak niespotykany w zepsutym świecie jaki zastał po przebudzeniu, tak przyjemnie spływający po gardle, niczym krew dawnych szlachetnie urodzonych. Jeżeli przyjechał do Warszawy i nie uda mu się zmusić do służeniu mu przez grupę tych durniów i tak będzie zach
Kamil Polka
16 sie 20252 minut(y) czytania
Aleksander łgarz!
Wizja, którą Aleksander podzielił się ze swoimi pobratymcami była przerażająca, była nieunikniona i była ostateczna. Jedyną niewiadomą był czas. Nikt nie wiedział, jak odległy jest koniec. Nikt nie wiedział kiedy i jak się rozpocznie i jakie sygnały będą zapowiedzią jej początku. Na przestrzeni wieków wielu było ludzi odważnie i pewnie mówiących o końcu świata, wielu było oszustów i manipulatorów wykorzystujących tkwiący w ludzkich kościach strach przed śmiercią. Mówili, dajc
Kamil Polka
9 sie 20252 minut(y) czytania
Smak krwi
W ostatnim czasie tyle odbyło się zebrań w tym pomieszczeniu, że Emil miał wrażenie, jak gdyby w nim zamieszkał. Zamiast siedzieć w wygodnym skórzanym fotelu w swojej bibliotece, studiując księgi i książki jakie w niej zebrał napisane w różnych językach, kolejny raz został zmuszony do zorganizowania zebrania. Został zmuszony, bo niewyobrażalną głupotą z jego strony byłoby dopuszczenie do sytuacji, gdy grupa wampirów organizuje tajne zebrania w jego mieście bez jego zgody i uc
Kamil Polka
2 sie 20253 minut(y) czytania
Zepsuty świat.
Wielki Alexander, król wszystkich wampirów, władca ciemności, pan zwierząt nocy, mniej znany, lecz groźniejszy od swojego starego druha Draca, śledził poczynania swoich niesfornych sługów, jak nazywał każdego wampira jaki istniał, z wielkim zdziwieniem. Zaskakiwał go brak szacunku dla starych tradycji, chęć bycia wolnym wampirem. Wolny wampir? Co to właściwie znaczy? Czym miałby się zajmować taki pozostawiony sam sobie krwiopijca? Grałby na wiolonczeli, akordeonie, a może zo
Kamil Polka
28 cze 20252 minut(y) czytania
Rozmowa wychowawcza.
Od ich pojawienia się w stolicy, liczba niewyjaśnionych morderstw i zaginięć w Warszawie wzrosła znacznie, tak samo jak wzrosłaby liczba ofiar afrykańskiej wioski w której zamieszkały trzy wściekłe i głodne dorosłe lwy. Ludzie jeszcze nie zaczęli panikować, jednak niewiele brakowało, znaleźli się nawet tacy influencerzy co to wmawiali swoim wyznawcom, że tajne służby Trzaskowskiego usuwały zwolenników Nawrockiego i na odwrót, albo, że w Warszawie tajna organizacja wzorując s
Kamil Polka
22 cze 20253 minut(y) czytania
Złodzieje samochodów.
Bogna była tak wściekła, że Warszawa tej nocy była szczególnie niebezpieczna. Wspólnie, z jedynie odrobinę mniej wściekłym Borysem, oraz ich przyjacielem Alexem przemierzali ulice stolicy w poszukiwaniu przygód. To, że przygody te polegały na wbijaniu ostrych zębów w miękkie ludzkie ciała to już inna sprawa. Potencjalnych ofiar było jak w ulu os. Całkiem przypadkowo wyszło, że akurat ta noc była pierwszą po ogłoszeniu wyników prezydenckich, ulice pełne były z jednej strony n
Kamil Polka
7 cze 20253 minut(y) czytania
Pierwszy dzień w nowej pracy.
Pomieszczenie do którego zostali wprowadzeni, było conajmniej kilka razy mniejsze od tego, które teoretycznie robiło im za poczekalnie. Było klaustrofobicznie małe i nie mogłoby się w nim zmieścić więcej jak czterech dorosłych mężczyzn, albo dwóch mężczyzn i dwóch wampirów, jak teraz. Na środku tego niewielkiego pomieszczenia stał okrągły stół z dwoma krzesłami na przeciwko siebie, a pod jednym z nich Marek dostrzegł dwa grube łańcuchy przymocowane do podłogi, Tomek wskazał t
Kamil Polka
31 maj 20253 minut(y) czytania
Zwerbowani.
To nie w świecie ludzi istnieją wampiry, a w świecie wampirów istnieją ludzie. Do takiego wniosku doszli dwaj policjanci siedzący po raz kolejny w wielkim jak sala gimnastyczna biurze. Nerwowo kręcili się w obitych czarną skórą fotelach, Marek zastanawiał się czy możliwe jest zrobienie takiego wypoczynkowego cudy z ludzkiej skóry i czy ich gospodarze takimi rzeczami się w ogóle zajmują. - W sumie to zwierzęta nie bawią się jedzeniem, co nie?- powiedział do zamyślonego w fot
Kamil Polka
25 maj 20252 minut(y) czytania
Wszyscy byliśmy ludźmi.
Patrzył na olbrzymią postać siedzącą na tym samym tronie na którym wcześniej, dzień w dzień i noc w noc przesiadywał Władimir. Nie był zwyczajnym wampirem, jakimś tam bezdomnym z ulicy przez przypadek przemienionym przez nieudolnego krwiopijcę. Zostałem wybrany przez swego pana, wyróżniony z tłumu, powtarzał sobie jak mantrę. Tak jak jego najbliżsi przyjaciele, wiernie służył Władimirowi. Jeżeli, kiedykolwiek pojawiało się jakieś zagrożenie, było tak szybko zwalczane, że sz
Kamil Polka
17 maj 20252 minut(y) czytania
Witaj stolico!
Byli jednymi z nielicznych ludzi wiedzących o istnieniu wampirów, ba, nawet byli świadkami ataku jakiegoś wyciągniętego z tych starych opowieści o krwiopijcach, przerażającego stworzenia w długim płaszczu zdecydowanie z innej epoki, z długimi pazurami, które jak widzieli z daleka bez problemu rozcinały tętnice szyjne wampirów zamieszkałych w zameczku, który nie tak dawno temu obserwowali. - Ja pierdziele, jak w Bladzie!! Spadajmy stąd!- wrzeszczał wtedy blady, jakby wykitow
Kamil Polka
10 maj 20254 minut(y) czytania
Zebranie w szklanej wieży.
Na zewnątrz pogoda jak z opowieści o arce Noego; wiatr łomotał o szklane okna luksusowego apartamentu na ostatnim piętrze w Warsaw Unit i wspólnie z wielkimi jak piłki tenisowe kroplami deszczu próbował włamać się do środka. Ktoś bardzo wrażliwy, mógłby odczuć delikatne bujanie się szklanej wieży. Wszystkie ściany zbudowane były z wielkich nieprzepuszczalnych światła słonecznego tafli szkła, sufit był jednolicie czarny i błyszczący jakby wymazany smołą. W pomieszczeniu nie
Kamil Polka
3 maj 20253 minut(y) czytania
Przyjaciele?
Borys siedział w fotelu z czarnej skóry wielkością dorównującemu łóżku w którym sypiał, a które zdecydowanie do małych nie należy. Między nim, a sufitem gdzieś tam wysoko w górze, wisiały na ścianach wielkie obrazy; Borys się nie znał, ale podejrzewał, że entuzjaści sztuki płakaliby ze wzruszenia mogąc je podziwiać. Pewnie niejeden ekspert wykitował w tym pomieszczeniu podziwiając wystrój tego wnętrza, zanim ostre wampirze zęby wysłały go w wieczną otchłań, czy co tam jest.
Kamil Polka
26 kwi 20253 minut(y) czytania
Mistyfikacja
W całym zamku, niczym osy w ulu, rozeszła się informacja o ucieczce Bogny do stolicy. Wampiry nie różnią się niczym od podstarzałych pań na zebraniu kółka różańcowego; plotkują i szepczą o wszystkim i wszystkich; kto z kim sypia, kto z kim sypiał, albo kto z kim będzie sypiać. Władimir nie był zaskoczony, tak jak i jego doradcy; nie uważali Bogny za idiotkę chcącą we troje walczyć z ich bandą. Co prawda, nawrzeszczał na swego posłańca, gdy ten, stając przed nim i jąkając się
Kamil Polka
18 kwi 20253 minut(y) czytania
Nowy dom.
Nie mogli znaleźć lepszej kryjówki, jak najbardziej zaludnione miejsce w Polsce, gdzie ludzie przyjeżdżają i znikają każdego dnia; albo każdej nocy. W momencie w którym przekraczali elektryczną bramę, która otworzyła się odczytując najpierw tablice rejestracyjne, do ich wampirzych mózgów doszło, że to właśnie jest ta wybuchowa niespodzianka Borysa. Ich nowy dom. Warszawski pałac przez dziesiątki lat opuszczony i niszczony przez czas i pogodę, przez szkodniki i bezdomnych, prz
Kamil Polka
13 kwi 20253 minut(y) czytania
Obserwacja obserwacji.
Patrzył na odchodzącego partnera z kotłującą się myślą w jego głowie, czy aby nie pozwolić mu zapukać do wielkich drzwi domu wampirów. Niech go zeżrą przeklęci krwiopijcy. Niech go pozbawią całej krwi jaka w nim płynie. Zanim Marek zrobił trzy kroki, on zdążył już się zbesztać za swoje myśli. Kochał tego gościa, nawet, jeżeli w tej chwili działał mu na nerwy. Ich relacja skojarzyła mu się z relacją pewnego seryjnego mordercy z USA, który mordując, gwałcąc i torturując kobiet
Kamil Polka
5 kwi 20253 minut(y) czytania
Na patrolu
- Wypieprzaj mi z gabinetu, zanim wyrzucę cię na zbity pysk i jedynie na bal przebierańców będziesz mógł ubierać policyjny mundur - usłyszał od szefa w odpowiedzi na prośbę o zmianę partnera. Była noc i siedzieli razem z Tomkiem w radiowozie na przeciwko Zameczku Miechowickiego. Była to ich stała miejscówka na nocnej zmianie, czasami jedynie zrobili objazdówkę po okolicy by znowu wrócić w to samo mroczne miejsce. Niestety, ale po absolutnie pozbawionym jakiejkolwiek logi
Kamil Polka
30 mar 20253 minut(y) czytania
Zdrajcy
Prawie 50 lat minęło odkąd wiernie służy Władimirowi. Nigdy nie narzekał, nigdy nie chciał więcej. Jego ambicje nie sięgały tak daleko jak ambicje innych wampirów, które myślą, że w tajemnicy uda im się obalić Włada i przejąć władzę. „Głupcy”. Nie mają zielonego pojęcia, że Wład o wszystkim wie, że ma swoich szpiegów w buncie. Taki bunt w buncie. Sprytne z jego strony. Mógłby, już teraz uciąć głowy zdrajcom, ale on chce ich jeszcze wykorzystać. Wład jest niebezpiecznym drapi
Kamil Polka
23 mar 20252 minut(y) czytania
Drużyna Władimira
Cała komnata była po brzegi wypełniona młodymi wampirami. Byli wśród nich tacy co to z własnej woli zostali zmienieni, byli też tacy, którzy byli tylko przypadkowymi ofiarami ataku i tylko kilku wybrał sam Władimir jako idealnych kandydatów na swoich najbliższych żołnierzy. Straż przyboczną, której będzie mógł ufać w pełni. Doradców, którzy są zdolni do kreatywnego myślenia. Może i przyjaciół, którym będzie mógł powierzyć swe największe tajemnice. Zanim największe pomieszczen
Kamil Polka
16 mar 20253 minut(y) czytania
Wojna
Borys posiadał dziwną umiejętność o której nikomu nigdy nie mówił. Była ona dla niego niezastąpiona i wiele razy z niej korzystał, zawsze w interesach. Przez te ponad sto lat życia nie musiał ani razu wspomagać się nadprzyrodzonymi zdolnościami do obrony czy w walce. Nie było takiej potrzeby. Teraz po powrocie z wielomiesięcznych wakacji podczas których zwiedzali razem z Bogną i Alexem południową część Francji, północną część Hiszpanii oraz Bawarię w Niemczech jego zdolności
Kamil Polka
9 mar 20253 minut(y) czytania
bottom of page